palma-jpeg

Wakacje last minute, czyli koniec ciąży!

Swój poród mogę porównać do wakacji last minute. Torba od tygodni była spakowana, z tą różnicą, że zamiast olejku do opalania, stroju kąpielowego i parawanu, w środku miałam pampersy, koszulę nocną i szlafrok. Z gotową na wyjście z domu w każdej chwili torbą, odliczałam czas do terminu porodu. W końcu kalendarz pokazał ten wyczekany dzień. […]

174

Jak urodzić i nie zwariować, czyli o tym jak przyspieszyć poród…

Termin porodu już za pasem. Właściwie to jutro… Jakoś wyjątkowo się nie mogę doczekać. Wszystko czeka na nowego członka naszej rodziny, a on nie zamierza do nas dołączyć! Nie ukrywam, że liczyłam na to, że urodzę wcześniej. Trochę jestem przewrażliwiona, ponieważ córkę urodziłam 8 dni po terminie i wody płodowe były już zielone, a pępowina […]

Moje dziecko mnie denerwuje!

Każdy rodzic ma czasem kryzys. Chwilę, gdy patrzy na swoje dziecko i ma ochotę schować się przed nim w szafie, najlepiej w zupełnie innym mieszkaniu, a nawet mieście, by dziecko za szybko nas nie odnalazło. Nie wierzę, że są mamy i ojcowie, którzy całe życie patrzą na swoje dzieci z radością na twarzy i nigdy, […]

porod-rodzinny

Mężczyzna przy porodzie- tak czy nie?

Wiele ciężarnych kobiet zastanawia się nad obecnością swojego partnera podczas porodu. Bez względu na to czy ojcem naszego dziecka jest nasz mąż, narzeczony czy chłopak, obawy są te same. Zwłaszcza jeśli przed nami nasz pierwszy poród! Pod koniec pierwszej ciąży, sama długo się nad tym zastanawiałam. Bardzo chciałam, by mój partner towarzyszył mi na sali […]

16bff25fafd9e0719cf2ccea1c8746de

Matka patologiczna.

45 lat temu, nikogo nie dziwiły liczne rodziny. Moja babcia urodziła czworo dzieci, a niektóre z jej koleżanek posiadały jeszcze liczniejsze gromadki. Z opowiadań babci wiem, że nie było jej łatwo, gdyż dziadek nigdy nie był typem domatora i przykładnego tatusia. On zarabiał na rodzinę, ale nie żałował sobie spotkań z kolegami, bogato zakrapianych alkoholem. […]

stany-przejsciowe-noworodka

2# Oczami dziecka- ciąża i noworodek

2# Ciąża i noworodek -”Jak myślisz… skąd się wziął braciszek w moim brzuchu?” -”No… Na pewno włożył go tam pan doktor kiedyś…. i teraz roooośnie i rośnie! Kiedyś się w końcu urodzi. W wakacje, a to już za kilka dni!” -”A co on będzie robił jak już się urodzi?” -”Będzie spał w waszym pokoju i […]

skrecanie-mebli-625x410

O skręcaniu szafy słów kilka….

W którymś z moich postów, wspominałam o tym, że potrzebna nam nowa szafa. Potrzebna to właściwie nieodpowiednie słowo- ona była nam niezbędna! Przy okazji remontu, pozbyliśmy się starych, zabudowanych i śmierdzących grzybem szaf, a nasze ciuchy wpychaliśmy ” z buta” do małej szafy, kupionej jeszcze za moich panieńskich czasów. Nie raz, podczas poszukiwań upragnionej koszulki, […]

Beautiful girl with camera

Ostatnie chwile w trójkę, a brązowy ryż!

Z pierwszej ciąży nie mam żadnych zdjęć. No może znajdą się jakieś dwa, zrobione w pośpiechu aparatem z telefonu komórkowego , które bardziej nadają się do wykasowania niż albumu rodzinnego. Gdy tylko dowiedziałam się o drugiej ciąży, postanowiłam, że będę się fotografować co chwilę, by mieć na przyszłość jakąś pamiątkę. Co prawda, marzę o trzecim […]

ff4e30e62ca4e62beff028fa044deb5c

1# Oczami dziecka- Co to jest miłość?

Postanowiłam „dołożyć” kolejną kategorię wpisów na  moim blogu. Znajdziecie tutaj krótkie posty o tym, w jaki sposób dzieci spostrzegają świat.  Inspiracją jest dla mnie moja trzyletnia córka, która od pewnego czasu, zaczęła podejmować bardzo ważne tematy. Pojawią się tu odpowiedzi na różnego rodzaju pytania, z którymi dorośli często mają problem. 1# Co to jest miłość? […]

dgs-cul-wknd-ccbensclose

Co ma piernik do wiatraka, czyli randka z Top Chef’em w tle.

Choć za nami dopiero połowa dnia, mam już za sobą randkę. Randkę ze swoim mężem, rzecz jasna. Od dawna mówiłam już, że chciałabym skosztować dań ze znanych programów kulinarnych. Zawzięcie oglądałam wszystkie sezony Hell’s Kitchen i Top Chef’a. Marzyłam, by spróbować czegokolwiek, co ląduje tam na talerzach. Tak się składa, że parę dni temu, mąż […]